Networking za pomocą mowy windowej

Czy potrafisz mówić o swojej sprawie w sugestywny i skondensowany sposób? Mowa windowa to najlepsze narzędzie w networkingu. Działa jak czynnik spustowy dla biznesu, projektu czy kariery. Bez mowy windowej tracisz okazje.

networking, sprzedaż bezpośrednia, marketing szeptany

Jak maksymalnie wykorzystać networking?

W czwartki o 7:45 rano spotykam się z przyjacielem na szachy w kawiarni, gdzie pracuje Karol. Karol szepnął nam, że myśli o założeniu firmy. Kawiarnia to dobre miejsce na networking, więc zapytałem:

– Masz mowę windową?

– Co to?

– Werbalna wizytówka. Żeby zagaić i ewentualnie nawiązać współpracę.

– To za wcześnie. Piszę biznes plan.

– Po co czekać? Chlapniesz dzisiaj klientowi, może ma znajomą, której koleżanka ze szkoły ma faceta, który usłyszawszy o twoim pomyśle, zmaterializuje się kiedyś w kawiarni i zapyta czy jest Karol. Będzie pierwszy klient!

– No to pojechałeś.

– To działa też w drugą stronę. Jeśli nic nie chlapniesz, to nie ma kosmicznej szansy, że zmaterializuje się tutaj pierwszy klient albo kontrahent. Kilkanaście słów! Maksymalizujesz swoje szanse.

Mowa windowa (elevator speech/ pitch) to Twoja werbalna wizytówka.

Za każdym razem kiedy ktoś pyta czym się zajmujesz nolens volens wygłaszasz swoją mowę windową. Większość odpowiedzi, które słyszymy jest z gatunku:

– Jestem key account menedżerem w dziale ds. klientów kluczowych.  

Koniec zdania. Kropka. Rozmowa schodzi na inne tory. Odpowiadaj na to pytanie w przemyślany sposób. Skuteczna mowa windowa intryguje. Mowa windowa, która przydaje się w networkingu jest tak skonstruowana, aby stanowiła łatwą odskocznię do dalszej rozmowy.

Mowa windowa działa jak efekt motyla.

Efekt motyla został matematycznie zaobserwowany w komputerowym modelu systemu pogodowego: mała zmiana, które podlega iteracjom może prowadzić do zmian katastrofalnych.

Motyl zatrzepocze skrzydłami w puszczy amazońskiej i wytworzy zawirowanie powietrza, które przetworzy się w jakiejś odległej przyszłości w burzę nad Parkiem Centralnym w Nowym Jorku.

Kilkanaście słów wrzuconych do rozmowy w trakcie netoworkingu może zainicjować sekwencję zdarzeń prowadzących do otworzenia się nowych drzwi i możliwości, które na tym etapie są trudne do przewidzenia.

Jak mowa windowa umożliwia networking?

Mowa windowa może być na temat pomysłu ● produktu ● projektu ● rozwiązania ● biznesu ● usługi ● idei ● misji ● przekonania ● wydarzenia.

Bez angażującej i skondensowanej mowy windowej być może nie znajdziesz tej chwili uwagi, na którą zasługujesz. W praktyce, uprawiając networking w pracy czy poza pracą, rezygnujemy z popychania swojej sprawy do przodu, bo nie potrafimy o niej mówić.

1-zdaniowa mowa windowa.

Często jest za mało czasu. Ludzie słuchają 10 sekund, czyli 3 zdania. Badania są zbieżne. Dzisiejszy przedział koncentracji to około 10 sekund.

Człowiek, do którego mówisz, słucha niepodzielnie przez 10 sekund, a potem zaczyna mieć dygresje w myślach – pojawiają się mu myśli nie na temat.

1-zdaniowa mowa windowa ma być dobry nagłówek w gazecie:

– Zmieniam korporacyjną rzeczywistość jeden menedżer po drugim. 

Zadaniem nagłówka jest zaintrygowanie i zainspirowanie do tego, aby przeczytać następne zdanie. Podobnie, 1-zdaniowa mowa windowa ma za cel wzbudzanie ciekawości i pytań pomocniczych, które dadzą nam więcej czasu antenowego.

30-sekundowa mowa windowa.

Mowa windowa wzięła się od windy.

Winda w biurowcu jedzie na 7. piętro przez 30 sekund. Kiedy jedziesz windą z grubą rybą warto mięć jakiegoś gotowca.

Adwokat może jeździć windą tam i z powrotem i kiedy tylko zobaczy bogatego klienta wyciąga do niego przyjazną dłoń, z bananem na ustach, mówi:

– Moi klienci zatrudniają mnie, bo pomagam zabezpieczyć pieniądze przed innymi prawnikami, którzy są jak rekiny, doradzam jak generować więcej zysków i skutecznie wydzieram pieniądze od innych ludzi dla moich klientów po to, żeby mogli się zrelaksować i grać więcej w golfa.   

30 sekund. Mowa płynie wartkim strumieniem z ust. Należy wylistować usługi i korzyści. Najlepiej trzy, bo trójka daje poczucie kompletności.

Co jest nie tak z taką konwersacyjną wizytówką? Jest mało konwersacyjna. Jest jak reklama radiowa. W XXI wieku aktywnie ignorujemy reklamy.

Na pierwszy dźwięk autoreklamy konstatujemy, że chodzi o autoreklamę. Opowiadamy sobie historię, w której ten człowiek, który mówi właśnie do nas, usiadł przy biurku i wymyślał jak zagaić, żeby się sprzedać.

Storytelling – najlepsza mowa windowa w networkingu.

Rozmowa może przestać się kleić kiedy ktoś nagle zaczyna uprawiać autoreklamę i to słychać.

  • Lapidarną historię może wcisnąć do każdej rozmowy spontanicznie, naturalnie, bez ciśnieniowa się.
  • Jesteśmy przystępni, naturalni i towarzyscy kiedy opowiadamy.
  • Dobra historia jest jak prezent w rozmowie. Wszyscy lubimy historie i chętnie ich słuchamy.
  • Kiedy ktoś opowiada, nie przerywamy.

O czym opowiadać?

  • W ciągu 30 sekund do minuty można zarysuj sytuację, osoby i zacytuj dialog o tym jak zdecydowałeś/aś się założyć firmę albo dlaczego zabrałeś/aś się za ten projekt.
  • Alternatywnie, opowiedz o szczególnym przypadku klienta albo wyzwaniu ze swojej pracy. Wnioski co do charakteru Twojej pracy, Twoich uzdolnień czy stylu działania będą wynikały z tego podglądu, który innym dasz.

Pamiętaj, że historia nie musi być długa. 30 sekund to około 10 zdań. To już bardzo dużo dla stworzenia obrazu jeśli wiesz po co opowiadasz.

Jak zwiększyć swoje szanse na marketing szeptany?

Szeptany marketing to najlepszy marketing.

Ile razy słyszałeś jak ktoś mówi:

– Poczekaj, poczekaj, znaj jednego faceta, który się zajmuje…. 

Dobrą mowę windową łatwo zapamiętać i powtórzyć. Jednym z celów posiadania i kolportowania mowy windowej jest to, żeby ktoś komuś powtórzył czym się zajmujesz.

Opowiedz historyjkę w obrazowy sposób. Obrazy łatwo wchodzą do pamięci. Twój rozmówca będzie nosił obrazy w pamięci. Obrazy są łatwo dostępne – możemy je szybko przywołać. Kiedy rozmówca będzie potrzebował tej informacji obraz powinien spontanicznie wrócić. Wówczas nie będzie mógł powstrzymać się od przekazania Twojej sprawy dalej.

How to network.

Mowa windowa to nie jest coś, co udaje się od razu albo coś co można zaimprowizować. Stworzenie naprawdę przekonującej mowy windowej wymaga znajomości tej sztuki, kreatywności i testowania co działa na żywych ludziach.

Za oceanem każdy przedsiębiorczy człowiek i free-lancer ma płynącą z ust mowę windową. Mowa windowa stwarza okazje na nawiązanie współpracy. Elevator speech to pierwszy rozdział podręczników „How to network”. Trzeba maksymalizować swoje szanse podczas networkingu.

Opowiadanie historii wychodzi naturalnie. Właściwe historie prowadzą do właściwych wniosków.